Mity inteligentnych domów: System wymaga Internetu

W pewnym filmie, Keanu Reeves dostaje się do wirtualnej rzeczywistości, by walczyć z agentami i oswobodzić ludzkość. Gdy bohaterom zagraża niebezpieczeństwo, wracają na swój statek, do prawdziwego świata. Robią to poprzez linię telefoniczną. Dotarcie do najbliższej budki telefonicznej oznacza ratunek, w innym przypadku spotyka ich niemal pewna śmierć. Pamiętasz może tytuł? Jak Wybraniec, też możesz stać przed ważnym wyborem – czerwona pastylka (inteligentny dom na stałe połączony z Internetem), lub niebieska (brak wsparcia Internetu w domu). Choć, czy bez internetu inteligentnemu domowi również grozi zagłada?

Po co w ogóle myśleć o podłączeniu instalacji do Internetu? Na postawie informacji z sieci, system może dokonywać znaczących usprawnień. Drugą ważną rzeczą z kolei jest to, że w ten sposób dom może komunikować się z Tobą i resztą rodziny, gdziekolwiek jesteście. Czy wybór jest aż tak dramatyczny? Powiem wprost: połączenie automatyki Domu z Internetem daje wyraźne korzyści. Jednak nie są kluczowe dla sprawnego działania całości. To wartość dodana, bez której dom z reguły doskonale sobie poradzi.

Czy ktoś ma wątpliwości, że Internet może być pomocny w codziennym życiu? Może też wspierać inteligentny dom. Robi to, zaopatrując system w przydatne informacje. Jako przykład podam prognozę pogody. Na jej podstawie ocenia czy należy podlać ogródek, bądź poczekać na deszcz, oszczędzając wodę, i pieniądze. Jest w stanie również podjąć decyzję na temat rozmrażania podjazdu przed garażem – prognozowana temperatura może wskazywać, że trzeba rozpocząć je wcześniej, lub nie robić tego wcale. Innym przykładem jest odtwarzanie, w każdym pokoju równolegle, muzyki z serwisów streamingowych. Znaczna większość z nich jest obsługiwana przez systemy multiroom audio. Myślę, że zgodzisz się, że rozłączenie z Internetem, w takim przypadku, nie jest szczególnie problematyczne. Bez dostępu do sieci wszystkie fundamentalne funkcje inteligentnego domu są wciąż dostępne.

Prawdopodobnie przeżyjesz, gdy, z powodu braku Internetu na urlopie nie dostaniesz powiadomienia o temperaturze w salonie. Dom może jednak mieć Ci do przekazania coś istotnego, np. „Wykryłem zalanie w pralni. Zamknąłem zawór wody”, lub. „Słuchaj Stary, akurat płonę. Możesz zadzwonić gdzie trzeba?”. Obraz z kamery pozwala wtedy szybko powiedzieć, czy może konieczna jest natychmiastowa reakcja i telefon na straż. Oczywiście możliwe, że to fałszywy alarm, wywołany np. upałem, ale są to sytuacje o najwyższym priorytecie. Zawieszenie routera czy też wyłączenie usługi od naszego dostawcy nie ma prawa pozbawić nas tak istotnej informacji.

Czasem nie można pozwolić sobie na półśrodki. Zazwyczaj najważniejsze sygnały trafiają bezpośrednio do systemu alarmowego. Stamtąd, dopiero, przekazywane są do centrali budynku. Powszechne jest użycie w nich sieci GSM do raportowania zdarzeń. Wystarczy podłączenie prostego modułu telefonicznego, który w nietypowych sytuacjach zadzwoni do użytkownika, i powie w czym rzecz. W standardzie dostępnych jest szereg usług. Rozmowy telefoniczne, wiadomości tekstowe, oraz dostęp do Internetu, przez GPRS lub LTE, należą do najczęściej wybieranych. Mimo stale rosnącej popularności tej trzeciej, usługa transmisji głosu ma najwyższy priorytet. Operatorzy komórkowi nie są w stanie nawet zagwarantować, że wysłany SMS kiedykolwiek dojdzie do adresata! Jakość Internetu z karty SIM jest silnie uzależniona od miejsca instalacji i pogody. Transfer danych nie zawsze będzie możliwy. Połączenie głosowe jest praktycznie niezawodne. A jeśli to za mało? Wiele agencji ochrony ma swoją własną, terenową sieć odbiorników. Nadajnik, podłączony do alarmu, nadaje prosto do centrali firmy ochroniarskiej. Może raportować zdarzenia zarówno z systemu alarmowego jak i z systemu automatyki. Te zaś mogą informować Cię o niespodziewanych okolicznościach. Tym sposobem, Twój dobytek jest w pełni bezpieczny.

W obsłudze inteligentnych domów Internet stale zyskuje na znaczeniu, i funkcjonalności. Informacje, które udostępnia, przyczyniają się do wyraźnych oszczędności. W wielu przypadkach pomocny okazuje się zdalny dostęp do mieszkania, z dowolnego miejsca na świecie. Czasem komunikacja z systemem automatyki jest absolutnie niezbędna. Zaś w sytuacjach kryzysowych, należy wspomóc się siecią GSM lub nadajnikami agencji ochrony. Te proste rozwiązania zapewnią stały nadzór nad domem, i gwarantują bezpieczeństwo. Mit szósty obalony.

 

—Aktualizacja z 3 października 2015 roku—

Artykuł ten, poprawiony i rozszerzony, został wykorzystany w mojej książce „10 mitów inteligentnych domów”.

10_mitow_okladka_7

Jesteś zainteresowany tą pozycją? Możesz bezpłatnie pobrać książkę ze strony www.futunext.com/10mitow.